Moze was zazkocze tym sernikowym omletem prosto z patelni, który w środku zostaje miękki i kremowy, jest jak taki sernik z patelni. Robi się go bardzo szybko i praktycznie nie da się go zepsuć, jeśli pilnujesz ognia.
To jest mój omlet twarogowy, który jem kilka razy w tygodniu, bo to tylko trzy składniki, a wychodzi z niego 40 g białka na porcję.
Omlet twarogowy lowcarb/keto
Składniki
- 120 g twarogu (półtłustego)
- Jeśli lowcarb: 12 g mąki ziemniaczanej (1 łyżka)
- Jeśli keto : 2 łyżeczki błonnika bambusowego lub 10 g izolatu białka serwatkowego (saszetki 30 g w Biedronce)
- 2 łyżki erytrytolu (lub jedna łyżka i 3 krople stewii w kroplach)
- 2 jajka
- masło klarowane (do smażenia, nieliczone w makrach)
Dodatkowo:
- 2 łyżki jogurtu typu skyr i 2 łyżki jogurtu greckiego
- 70g borówek
- ½ łyżeczki łuski babki płesznik
- 15g płatków migdałowych
Wykonanie
- 1. Zblenduj twaróg, mąkę ziemniaczaną, erytrytol i jajka na gładką, jednolitą masę. Borówki wymieszaj z babką jajowatą, zostaw na boku
- 2. Rozgrzej dobrze patelnię z masłem klarowanym na wysokim ogniu.
- 3. Wylej masę na patelnię, przykryj przykrywką i od razu zmniejsz ogień. U mnie na indukcji trójka. Ten omlet to taki sernik z pateni więc smażymy na niskim ogniu.Porada: Smażenie na jednej temperaturze przez cały czas. Wysoki ogień na start zamyka spód, a niski ogień pod przykrywką dogotowuje środek bez przypalania wierzchu.
- 4. Smaż 6-7 minut pod przykrywką, przewróć i smaż kolejne 6 minut z drugiej strony, również pod przykrywką. Na omlet wyłóż jogurt, dodaj borówkowy dżem, posyp wcześniej uprażonymi płatkami migdałowymi.
Wartości odżywcze
Białko: 39,7 g
Tłuszcz: 17,1 g
Węglowodany: 16,5 g | Netto: 16,5 g
Błonnik: 0 g To jest wersja lowcarb (nie ścisłe keto). Masło klarowane do smażenia nie jest liczone w makrach. Wariant keto: zamień 15 g mąki ziemniaczanej na 15 g izolatu białka serwatkowego (saszetki 30 g w Biedronce). Wersja keto: 388 kcal, białko 50,3 g, tłuszcz 17,2 g, węglowodany 5,2 g, netto 5,2 g.
Dlaczego to pasuje do diety lowcarb
Ten omlet ma 383 kcal, 39 g białka i 16,5 g węglowodanów netto na porcję. To nie jest wersja ścisłego keto, ale świetnie mieści się w lowcarb i jest jednym z najbardziej wysokobiałkowych śniadań, jakie tu znajdziesz. Taka ilość białka na start dnia realnie spowalnia skoki cukru po kolejnych posiłkach.
Co to daje odżywczo
Twaróg to solidna dawka wapnia i pełnowartościowego białka, a dwa jajka dokładają witaminę D i cholinę, która wspiera pracę wątroby. Mąka ziemniaczana w tej wersji odpowiada wyłącznie za strukturę, nie za smak, więc nie czuć jej wcale, czuć za to kremowy twaróg.
Na co uważać (żeby nie wyszedł gumowaty)
Największy błąd przy tym omlecie to smażenie na jednej temperaturze przez cały czas. Jeśli zaczniesz od razu na niskim ogniu, masa się dłużej ścina i robi się gumowata zamiast puszystej. Dlatego wylewasz na najwyższym ogniu, to szybko „zamyka” spód, a zaraz potem zmniejszasz na najniższy i przykrywasz. Para pod przykrywką dogotuje środek bez przypalania wierzchu.
Drugi błąd to niedokładne zblendowanie. Jeśli mąka ziemniaczana nie połączy się w 100% z resztą, w omlecie zostają małe, twarde grudki. Blenduj do gładkiej, jednolitej masy bez grudek, dłużej niż Ci się wydaje że trzeba.
Wariant keto
Jeśli zależy Ci na ścisłym keto, zamień 12 g mąki ziemniaczanej na 10 g izolatu białka serwatkowego (saszetki 30 g dostaniesz w Biedronce). To mój ulubiony trik zamiast mąki, izolat zachowuje się w cieście podobnie, ale bez węglowodanów, a przy okazji podbija białko jeszcze wyżej: 388 kcal, 50,3 g białka, 17,2 g tłuszczu i tylko 5,2 g węglowodanów netto.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram lub Facebook, oznaczając mnie: @lowcarbwioli, abym Cię znalazła! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie lub Facebooku a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

