Miękkie, sprężyste. Żadnej gumowatości, żadnego posmaku mąki migdałowej.
Próbowałam już kilku przepisów na leniwe keto i lowcarb i wszystkie były okropne. Te są z zupełnie innego wymiaru, bo nie ma w nich grama mąki, nawet bambusowej. Zamiast niej białko w proszku, przez co jedna porcja ma prawie 50 g białka.
Z czym podawać?
Klasycznie, roztopione masło i mąka migdałowa podsmażona na suchej patelni na złoto, jako keto zamiennik bułki tartej. Pachnie orzechowo i chrupie dokładnie tam, gdzie trzeba.
Te leniwe keto są pyszne i na słodko i na wytrawnie. Na słodko świetnie sprawdza się łyżka gęstego jogurtu greckiego z garścią malin albo borówek, cynamon. Na wytrawnie, jeśli masz izolat bez smaku i pominiesz słodzenie, podaj je jak kopytka, z masłem, świeżym koperkiem i pieprzem, obok pieczonego mięsa.
Najlepsze leniwe keto
Składniki
- 200 g twarogu tłustego, dobrze odciśniętego
- 50 g białka w proszku np. izolatu lub koncentratu (bez smaku, w Biedronce są saszetki 30 g, to nam zastepuje make)
- 2 jajka
- 2 łyżki erytrytolu
- 8 kropli stewii w płynie, lub wiecej erytrytolu (uwielbiam połączenie erytrytolu i stewii do słodzenia)
- 1 łyżeczka babki jajowatej, zmielonej albo ⅓ łyżeczki gumy ksantanowej (zmiel łuski w młynku do kawy)
- 1 łyżeczka soli (do wody)
Do podania
- 2 łyżki masła
- 4 łyżki mąki migdałowej (podsmażonej na suchej patelni, opcjonalnie)
Wykonanie
- 1. Zmiel łuski babki jajowatej w młynku do kawy na drobny proszek.Wskazówka: niemielone łuski nie zwiążą masy tak samo. To one robią całą sprężystość, więc nie pomijaj tego kroku.
- 2. W misce wymieszaj łyżką twaróg, izolat białka, jajko, zmieloną babkę jajowatą oraz erytrytol i stewię. Masa będzie dość lepka i tak ma być.Wskazówka: jeśli masz bialko smakowe, pomiń erytrytol i stewię. Będzie już wystarczająco słodki.
- 3. Zagotuj w garnku wodę i osól ją.
- 4. Tych leniwych nie formuje się na blacie. Nabierz masę na dużą łyżkę, mniej więcej do połowy łyżki, i palcem wskazującym ściągnij ją do gotującej się wody. Powtarzaj, aż zużyjesz całą masę.Wskazówka: to są lane leniwe, coś pomiędzy klasycznymi leniwymi a kopytkami. Nie próbuj z tej masy wałkować wałka i kroić na skos, bo jest za lepka i tylko się zniechęcisz.
- 5. Gotuj około 2 minut na średnim ogniu.
- 6. Wyłów łyżką cedzakową i wyłóż na talerz. Odczekaj chwilę, aż trochę ostygną, prosto z wody są jeszcze miękkie i delikatne. Po kilku minutach struktura się układa i wtedy są najlepsze.
- 7. Podawaj z masłem i mąką migdałową podsmażoną na suchej patelni na złoto.
Wartości odżywcze
Białko: 47,8 g
Tłuszcz: 16,1 g
Węglowodany: 5,1 g | Netto: 3,9 g
Błonnik: 1,2 g Cały przepis: Kalorie: 713 kcal
Białko: 95,6 g
Tłuszcz: 32,1 g
Węglowodany: 10,1 g | Netto: 7,7 g
Błonnik: 2,4 g
Dlaczego odżywka białkowa, a nie kolejna mąka
To jest sedno tego przepisu i powód, dla którego w ogóle go publikuję. Izolat białka serwatkowego zachowuje się w cieście jak mąka, tylko bez węglowodanów i bez własnego smaku. Ma około 90% białka i praktycznie zero laktozy, więc z jajkiem i twarogiem tworzy elastyczną, zwartą strukturę zamiast się rozpaść.
Mąka migdałowa tego nie potrafi. Jest tłusta, ziarnista i ma wyraźny własny smak, przez co leniwe wychodzą kruche i rozpadają się w wodzie. Kokosowa chłonie tyle wilgoci, że robi się z tego sucha kula. Mąka bambusowa, po którą sięga większość przepisów na keto kopytka, to w praktyce czysty błonnik, świetny do objętości, ale zupełnie bez struktury, więc trzeba ją ratować gumą guar albo ksantanową. Tutaj nie potrzebujesz żadnego z tych ratunków.
I najlepsze, nie musisz zamawiać niczego z internetu. Saszetki 30 g izolatu białka kupisz w Biedronce, dokładnie tyle, ile potrzeba na jedną porcję. Ja trzymam w szafce większe opakowanie bez smaku, bo używam go dosłownie do wszystkiego.
Dlaczego to lane leniwe, a nie krojone na blacie
Masa jest lepka i taka ma być. Nie próbuj z niej formować wałka i kroić na skos, jak w klasycznych leniwych. Bez mąki nie ma czym podsypać blatu, a każda dodatkowa sucha rzecz zepsułaby strukturę.
Zamiast tego nabierasz masę na dużą łyżkę, mniej więcej do połowy, i palcem wskazującym ściągasz ją prosto do gotującej się wody. Wychodzą z tego nieregularne, pulchne kluski, coś pomiędzy leniwymi a kopytkami. Wyglądają domowo i szczerze, i właśnie o to chodzi. Gotują się dosłownie 2 minuty.
Na co uważać, czyli dlaczego większość przepisów na leniwe keto zawodzi
Całe łuski nie zwiążą masy tak samo, będą tylko pływać w cieście. Zmiel je w młynku do kawy na drobny proszek, dosłownie 10 sekund. To ten proszek robi sprężystość, przez którą leniwe nie rozpadają się we wrzątku.
I jeszcze jedno o słodzeniu: erytrytol i stewię dodaj tylko wtedy, gdy masz izolat bez smaku. Przy waniliowym czy czekoladowym pomiń oba, bo wyjdzie mdląco słodko. Erytrytol sam zostawia chłodzący posmak, dlatego łączę go z kilkoma kroplami stewii, które ten efekt znoszą.
Co przepis daje odżywczo
Prawie 50 g białka w jednej porcji to wartość, której nie osiągniesz żadnymi zwykłymi leniwymi. Klasyczne, na mące pszennej, mają około 12 g białka i ponad 40 g węglowodanów. Tutaj masz odwrotne proporcje: 3,9 g węglowodanów netto i tyle białka, ile w dwóch piersiach z kurczaka.
Dla osób na redukcji to idealny posiłek, bo białko daje największą sytość ze wszystkich makroskładników i chroni mięśnie przy deficycie. Przy insulinooporności i cukrzycy typu 2 reakcja glikemiczna jest minimalna, bo praktycznie nie ma tu czego zamieniać na glukozę.
Twaróg dokłada wapń i kazeinę, czyli białko wolno się trawiące, dzięki czemu sytość ciągnie się godzinami. Babka jajowata to błonnik rozpuszczalny, który wspiera pracę jelit i dodatkowo spowalnia wchłanianie. Jajko wnosi cholinę, selen i witaminy z grupy B. To jest posiłek, po którym po prostu nie chce się jeść przez pół dnia.
Zrobiłaś/eś? Koniecznie pochwal się, wstawiając zdjęcie na Instagram lub Facebook i oznaczając mnie @lowcarbwioli, żebym Cię znalazła! A jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie ani Facebooku, koniecznie to nadrób.

