1. Piersi z kurczaka przetnij wzdłuż, jak na schabowe, żeby z każdego filetu wyszły dwa cienkie kotlety. Delikatnie rozbij tłuczkiem, możesz przez folię spożywczą albo bez. Nie rozbijaj za mocno, mięso ma być równej grubości, a nie cieniutkie.
2. Posl i popieprz kotlety.
3. Rozgrzej patelnię naprawdę dobrze (u mnie 7 na indukcji), dodaj odrobinę tłuszczu i podsmaż kotlety dosłownie po 1 minucie z każdej strony, tylko po to, żeby złapały kolor i zamknęły soki w środku. Mięso w tym momencie nie jest jeszcze dopieczone i tak ma być.Porada: Patelnia musi być naprawdę gorąca. Moja jest na poziomie 7 na płycie indukcyjnej. Jeśli umieścisz kurczaka na letniej patelni, mięso zamiast się przypiec, puści wilgoć. 4. Zdejmij kotlety z patelni i ułóż je w koszu airfryera albo na blaszce do pieczenia, wylozonej papierem do pieczenia, lub natłuszczonym naczyniu żaroodpornym.
5. Na tę samą patelnię dodaj 1 łyżkę tłuszczu, dobrze rozgrzej i wrzuć pieczarki starte na dużych oczkach. Smaż około 5 minut na bardzo wysokim ogniu, mieszając, aż woda odparuje, a pieczarki zbrązowieją.
6. Pod koniec smażenia dodaj do pieczarek sos sojowy i szczyptę pieprzu, wymieszaj i zdejmij z ognia.
7. Przełóż pieczarki na podsmażone filety, rozprowadź równo, a na wierzch wyłóż starty ser. Piecz: airfryer 7 minut w 210°C albo piekarnik 12-15 minut w 200°C, aż ser się roztopi i lekko zezłoci.Porada: Chcesz ser o bardziej wyrazistej konsystencji? Weź kulkę mozzarelli, odcedz płyn i porwij ją na kawałki dłońmi. Chcesz uzyskać mocniejszy smak? Wymieszaj połowę mozzarelli z połową parmezanu.