1. Osusz łososia dokładnie ręcznikiem papierowym z obu stron, to naprawdę robi różnicę, dzięki temu łosoś się nie gotuje a piecze. Natrzyj solą, pieprzem, słodką papryką, suszonym czosnkiem lub świeżym, drobno startym, i oliwą, odstaw na 10 minut w temperaturze pokojowej.
2. Cukinię najpierw pokrój na trzy części, wzdłuż, później na ćwiartki, żeby kształtem przypominały biszkopty do tiramisu, wrzuć do airfryera, do jednej szuflady, cukinię delikatnie posól i popieprz, skrop oliwą z oliwek, jeśli masz tylko jedną szufladę w airfryerze, to najpierw upiecz cukinię, a dopiero potem łososia, ponieważ pieczenie razem spowoduje, że będzie dużo wilgoci wewnątrz airfryera, co dobrze nie wpłynie na łososia. Wymieszaj i ustaw airfryer na 200°C i piecz 15 min. Następnie przełóż na talerz. 3. Łososia włóż do airfryera skórą do dołu, piecz w 210°C 12 minut (zależnie od grubości filetu), sprawdź na bieżąco widelcem w środkowym odcinku, mięso łososia powinno odchodzić w takich płatach, to oznacza, że jest już upieczony w środku, czyli lekko różowy i soczysty w środku. Lepiej lekko niedopieczony, bo po upieczeniu jeszcze do siebie dochodzi.
4. Pomidorki przekrój na pół, posól, popieprz, ułóż na talerzu razem z upieczoną cukinią, rukolą, pokrusz fetę, polej 1 łyżką oliwy z oliwek. Upieczonego łososia połóż obok, skrop sokiem z cytryny i ewentualnie świeżo mielonym pieprzem. Smacznego!
Warianty przygotowania:Piekarnik: tu też wyłóż łososia (skórą do dołu) i cukinię na blaszkę, zachowując duży odstęp, łososia piecz 17-20 minut, a cukinię około 25 minut, 200°C, góra-dółPatelnia grillowa: cukinię i łososia smaż osobno, najpierw cukinię, około 10 minut na dobrze rozgrzanej patelni, następnie przełóż na talerz i smaż na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy z oliwek, łosoś skórą do dołu, 4 minuty, potem 3-4 minuty z drugiej strony, w zależności od grubości.