Zacznij od przygotowania warzyw, marchew obierz i pokrój w cienkie słupki, paprykę oczyść z pestek i pokrój tak samo. Pora pokrój w piórka, kapustę posiekaj w cienkie paski. Obrany czosnek i imbir zetrzyj na drobnej tarce, dymkę posiekaj, papryczkę chili drobno pokrój po usunięciu pestek.
Pierś z kurczaka umyj, dobrze osusz i pokrój w kawałki grubości około 1,5 cm. Dopraw solą i pieprzem.
Rozgrzej wok lub dużą patelnię na dość dużym ogniu, dodaj 2 łyżki masła klarowanego i wrzuć kawałki kurczaka, najlepiej w dwóch turach, bo mięso ma się zarumienić a nie gotować. Smaż 5-7 minut nie mieszając zbyt często, tylko przewracaj kawałki żeby się równomiernie zarumieniły. Kurczak ma być złoty z zewnątrz ale nie do końca usmażony w środku. Przełóż na talerz.
Na tę samą patelnię dodaj pół łyżki masła klarowanego, ustaw duży ogień i wrzuć pora oraz marchew. Smaż 3 minuty, następnie dodaj papryki, kapustę, imbir i chili. Smaż około 8-10 minut mieszając co jakiś czas, warzywa mają zostać chrupiące. Pod koniec dodaj czosnek i smaż jeszcze 2 minuty.
W międzyczasie w miseczce przygotuj sos, pastę tahini (jeśli jest zbita w słoiku, najpierw dobrze ją wymieszaj) wymieszaj trzepaczką z letnią wodą aż powstanie gładka masa. Dodaj sos sojowy, ocet ryżowy, skrobie ziemniaczaną, lub gumę ksantanową i erytrytol. Wymieszaj do połączenia i odłóż na bok. Na suchej patelni zrumień sezam przez 3-4 minuty na małym ogniu często poruszając patelnią, pilnuj żeby się nie przypalił.
Na patelnię z warzywami dorzuć usmażonego wcześnej kurczaka, utrzymuj dalej wysoki ogień, dodaj opcjonalnie pędy bambusa i wlej sos. Przykryj pokrywka, zmniejsz ogień i gotuj wszystko razem przez 10min aż sos zgęstnieje, a kurczak nie będzie surowy. Dodaj sok z limonki. Podawaj z ryżem z kalafiora lub makaronem konjac, posypując prażonym sezamem i świeżym szczypiorem.