Bakłażana pokrój wzdłuż na 0,5cm plastry, posól i odstaw na kilka minut, aby puścił wodę.
Pierś z kurczaka przekrój w poprzek na mniejsze kawałki. Dokładnie dopraw solą, pieprzem oraz suszonym czosnkiem (opcjonalnie możesz dodać także słodką paprykę).
Piekarnik nagrzej do 200°C.
Na patelni rozgrzej 1 łyżkę masła klarowanego. Smaż kurczaka na wysokim ogniu (najlepiej na patelni z grubym dnem) przez około 2 minuty z każdej strony, mięso powinno się ładnie zarumienić, ale nie musi być jeszcze w pełni usmażone, odłóż je na bok.
Na tej samej patelni rozgrzej pozostałą łyżkę masła (nie zmniejszaj ognia). Bakłażana osusz ręcznikiem papierowym, aby pozbyć się nadmiaru soli i wody (którą wcześniej puścił). Smaż bakłażana przez około 4 minuty, aż lekko się zarumieni. Następnie dodaj na patelnię 3–4 łyżki wody, przykryj pokrywką i duś przez około 8 minut, aż stanie się miękki.
W osobnej miseczce wymieszaj passatę z tartym czosnkiem, szczyptą soli i oregano. Na dnie naczynia żaroodpornego ułóż plastry bakłażana, następnie podsmażonego kurczaka. Całość polej sosem pomidorowym, posyp startym żółtym serem i parmezanem, a na wierzchu ułóż plastry mozzarelli.
Piecz przez 20–25 minut, 200℃. Na ostatnią minutę możesz włączyć funkcję grilla, aby ser ładnie się zarumienił. Ja lubię podawać z rukolą, skropioną sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Smacznego!