1. Do ciepłego mleka (ok. 40°C) dodaj miód (albo inulinę) i drożdże. Odstaw na 5-10 minut, aż się spieni.Wskazówka: jeśli nie ma piany, drożdże są martwe i ciasto nie wyrośnie. Lepiej od razu zacząć od nowa ze świeżymi. 2. Jajka wymieszaj trzepaczką z 40 g erytrytolu przez ok. minutę, aż erytrytol się rozpuści. Dodaj roztopione masło i spieniony zaczyn, wymieszaj.
3. W osobnej misce przesiej i wymieszaj izolat, mąkę kokosową, łuskę babki jajowatej, żelatynę i proszek do pieczenia.
4. Wsyp suche składniki do mokrych i wyrabiaj mikserem z hakami albo energicznie szpatułką przez 2-3 minuty, aż powstanie gęste, klejące ciasto.
5. Przykryj miskę i zostaw w ciepłym miejscu (np. w piekarniku z samą żarówką) na 1-1,5 godziny.Wskazówka: to jedyne wyrastanie w tym przepisie. Po uformowaniu cynamonki już nie rosną, więc pieczesz je od razu. 6. Kiedy ciasto wyrasta, wymieszaj miękkie masło, erytrytol, cynamon i kardamon na gładkie nadzienie.
7. Nagrzej piekarnik (termoobieg 160°C albo góra-dół 180°C). Rozłóż kawałek folii spożywczej i rozpłaszcz na niej ciasto rękami albo łyżką na prostokąt ok. 14 × 7 cm. Wyłóż nadzienie po łyżeczce w różne miejsca ciasta i rozsmaruj je, zostawiając 1 cm wolnego brzegu. Zwiń ciasno od dłuższego boku, pomagając sobie folią, tak jak przy zwijaniu sushi. Na koniec delikatnie zdejmij folię.Wskazówka: ciasto jest dość kleiste, dlatego rozpłaszczaj je zwilżoną łyżką albo zwilżonymi rękami. Jak to zwijam, zobaczysz na mojej rolce na Instagramie @lowcarbwioli albo na dowolnym filmiku o zwijaniu sushi. 8. Powstały wałek przetnij nożem na 8 części. Każdy kawałek odkładaj na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia albo do naczynia żaroodpornego, przekrojem (spiralą) do góry.
9. Piecz 16-20 minut, pierwszy raz zajrzyj po 14 minutach. Są gotowe, gdy są lekko złote (nie złocą się za bardzo).
10. Wymieszaj serek, odżywkę białkową i ekstrakt waniliowy na gładki krem. Rozsmaruj na lekko przestudzonych cynamonkach.