Czy wiedzieliście że możecie zrobić tiramisu bez cukru i do tego niskowęglowodanowo, które wychodzi przepyszne. No ja jestem pod wrażeniem. Jestem ciekawa co sądzicie
To jest trochę nie do wiary, że robisz tiramisu bez cukru i masz takie: czekaj… jak to jest możliwe?
Krem jest gładki, delikatny, bez tego dziwnego posmaku. Erytrytol w pudrze w połączeniu ze stewią w płynie zrobił tu robotę. Taką naprawdę konkretną. Zjadłam w życiu dużo tiramisu i naprawdę często coś było nie tak. Za słodkie, za ciężkie, a wersje „bez cukru”? No… często lepiej nie mówić. Ważne są tutaj dobrej jakości składniki: dobre mascarpone, świeże jajka, kawa która ma smak (a nie lura). Dodatkowo do kremu można dodać białko w proszku. Biszkopt ten smakuje jak ten tradycyjny, to mój bazowy przepis który także wykorzystuję do ciast okazjonalnych.
Porady / Wskazówki:
– Nie trzeba się bać surowych jajek w tiramisu. Muszą być one po prostu bardzo świeże i najlepiej sparzone wrzątkiem przed użyciem.
– Smakuje najlepiej po kilku godzinach w lodówce, na spokojnie się „przegryzie”, a smaki naprawdę się połączą
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram lub Facebook, oznaczając mnie; @lowcarbwioli, abym Cię znalazła! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie lub Facebooku a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Tiramisu niskowęglowodanowe
Składniki
Krem
- 250 ml mocnej zaparzonej kawy
- 10 ml likieru amaretto można pominąć
- 3 jajka + 2 żółtka (białka i żółtka oddzielnie)
- 30-40 g erytrytolu w pudrzei kilka kropel stewii w kroplach
- 500 g mascarpone
- 2 łyżki gorzkiego kakao
Biszkopt
- 5 jajek
- 1,5 łyżki octu jabłkowego
- 55 g erytrytolu
- 3,5 łyżki roztopionego masła
- 125 g mąki migdałowej
- 3 łyżki wody
- 3,5 łyżki białka w proszku o neutralnym smaku lub waniliowym (izolatu)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 i 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Wykonanie
Biszkopt
- Białka oddziel od żółtek, następnie ubij z solą ubij na sztywną pianę, uważając, by ich nieprzebić, przebite białka będą wyglądały na zwarzone i bedą się grupować w „obłoczki” Zacznij dodawać stopniowo erytrytol, cały czas ubijając. Ubijaj do momentu, aż piana będzie sztywna, dodaj ocet, mąkę migdałową, proszek do pieczenia, ekstrakt waniliowy i delikatnie wymieszaj przy pomocy szpatułki. Przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w temperaturze 170C, góra dół, przez około 30 minut do tzw. suchego patyczka. W międzyczasie przygotuj krem.
Krem
- Białka z solą ubij na sztywną pianę. Zacznij dodawać stopniowo erytrytol w pudrze, cały czas ubijając. Ubijaj do momentu, aż piana będzie sztywna
- Żółtka utrzyj z pozostałym cukrem na puszystą, jasnożółtą masę, około 5 minut. Dodaj ekstrakt waniliowy, A następnie mascarpone, dokładnie zmiksuj. W trzech turach dodaj ubite białka, dodaj je ruchem kolistym szpatułką, musisz je delikatnie wmieszać.
- Wystudzony biszkopt pokrój na małe paski, wielkości zbliżonej do tradycyjnych biszkoptów ladyfingers, następnie włóż je ponownie do piekarnika na około 10 minut, dzięki temu wysuszysz je bardziej i lepiej będą wchłaniać kawę. Po tym czasie wystudź biszkopty.
- W formie o średnicy około 20 cm lub w szklanym naczyniu, na dno cienko wysyp troszkę kakao. Każdy biszkopcik bardzo szybko zamocz w przestudzonej kawie (dosłownie ułamek sekundy), a następnie delikatnie ułóż pierwszą warstwę w naczyniu. Na nią wyłóż połowę kremu, oprósz kakao po czym ułóż kolejną warstwę biszkoptów i przykryj je drugą częścią kremu. Przed podaniem posyp wierzch kakao. Smacznego!
Wartości odżywcze
Kalorie: 3450–3600 kcal
Białko: 115–125 g
Tłuszcz: 320–335 g
Węglowodany przyswajalne: 25–35 g Na porcję (1/8)
Kalorie: 430–450 kcal
Białko: 14–16 g
Tłuszcz: 40–42 g
Węglowodany przyswajalne: 3–4 g

